13 GRUDNIA 2011

Trudno nie pomyśleć o mijającej właśnie dziś 30 rocznicy wprowadzenia stanu wojennego.

Przedwczoraj nagraliśmy wywiady z internowanymi w Białołęce. Spotkaliśmy się z byłym działaczem NZS-u Jackiem Czaputowiczem, działaczem lewicowym Piotrem Ikonowiczem, a także po raz drugi z Wiktorem Mikusińskim i Maciejem Goliszewskim. Pan Maciej przygotował niespodziankę – słynny numer „Paris Match” ze zdjęciem, na którym służy do mszy w koszulce „Espana ‘82”. Niestety dużo tego dnia wymyka się spod kontroli.

Przeciąga się pierwsze nagranie, kolejne opóźniają. Z kłopotami dociera na wywiad Piotr Ikonowicz. Wywiad z nim gramy na korytarzu więzienia, tuż przy drzwiach jednej z cel. Piotr Ikonowicz należał do grupy „majowych dzieci”, czyli zatrzymanych po protestach między 1 i 3 maja. Z dumą mówi, że akurat on defilował na pierwszomajowej kontrmanifestacji socjalistów. W trakcie nagrania więźniowie za drzwiami odkrywają, co się dzieje. Robią nam kocią muzykę, czyli wypuszczają z siebie nieprzerwany potok najbardziej siarczystych przekleństw. Rozmówca jest tym szczerze rozbawiony. Po chwili wyjaśnia dlaczego – całkiem niedawno przekroczył te mury i odwiedził areszt, po tym jak uniemożliwił eksmisję kilku warszawskich rodzin. 13 grudnia prawie wszyscy bohaterowie filmu odwiedzą Białołękę, żeby odsłonić tablicę upamiętniającą pobyt w obozie.

Comments are closed.