SPOMIĘDZY PAPIERÓW – GRUDZIEŃ 2011

Mija kilka miesięcy niebędących czasem zastoju, tylko wielu innych zajęć, w tym prac nad 12 odcinkami programu „Jedna Scena”.

Na początku grudnia miękko przechodzę do filmu. Zaczynam od wizyt w archiwach Telewizji Polskiej na Placu Powstańców. Postanowiłem odszukać dzienniki telewizyjne z 1982 roku, w których pojawiły się informacje na temat mundialu. Przy okazji, w archiwach TVP odnajduję dokumenty dotyczące mundialu, z okresu przygotowań telewizji do transmisji – są dokumenty dietach dla dziennikarzy, opłatach za transport i hotele i dokument najważniejszy, dotyczący zakupu licencji od FIFA.

Od razu widać, jak wielką wagę do tego przywiązywano. Licencja została zakupiona za dewizy – towar najpilniej poszukiwany w PRL – a kwota, którą zapłacono za prawo do transmisji mistrzostw, wydaje się wprost astronomiczna. Spomiędzy kilku teczek dokumentów nagle wyrasta inny od urzędowego ton wypowiedzi, pojawiają się ludzie „Solidarności”. W dokumentach znajduję znajome z IPN materiały na temat bizantyjskich rządów prezesa Szczepańskiego. Lista aut, domów, ośrodków wypoczynkowych oraz helikopter i jacht, które znajdowały się w dyspozycji prezesa, w 1980 roku musiała robić piorunujące wrażenie.

Cały rok opowiedziany jest przez dokumenty, rachunki i sprawozdania. Niespodziewanie, do transkrypcji narad zakładowych wdziera się luźniejszy ton wypowiedzi, który bezpowrotnie znika, jakby nagle wszystko drukowano jakimś innym atramentem, usztywniającym zdania i myśli. Sprawdzam datę – to 20 grudnia 1981, kilka dni po wprowadzeniu stanu wojennego. Poszukiwania potwierdzają, że prawa do transmisji ma telewizja, ale ta wiedza jest tylko dla mnie, tak jak telewizja ma tylko dla siebie prawa do emisji mundialowych meczów.

Espania Mundial

http://mundial82.pl