Arabia Saudyjska po 12 latach wraca na mundial

Arabia Saudyjska po 12 latach wraca na mundial, a Syria wystąpi w barażach.

Saudyjscy piłkarze nie mogą pić alkoholu, nosić fryzur uważanych za nieislamskie ani jeździć autokarem prowadzonym przez kobietę. Wszyscy występują w miejscowej lidze, dlatego są anonimowi dla większości fanów spoza tego kraju. Za rok zobaczy ich jednak cały świat, bo wywalczyli właśnie awans do mundialu.

W latach 1994-2006 regularnie kwalifikowali się do MŚ, 23 lata temu wyszli nawet z grupy. Potem jednak tamtejszy futbol pogrążył się w kryzysie. W dwóch ostatnich edycjach Pucharu Azji Saudyjczycy nie przebrnęli przez fazę grupową, a w kwalifikacjach do poprzednich mistrzostw globu w strefie azjatyckiej nie zakwalifikowali się nawet do decydującej fazy zmagań, w której uczestniczy 12 zespołów. Nie pomagały częste zmiany trenerów i zatrudnianie znanych szkoleniowców z Europy, w tym słynnego Holendra Franka Rijkaarda.

Zespół odmienił dopiero jego rodak Bert van Marwijk. W 2010 r. doprowadził Pomarańczowych do wicemistrzostwa świata, ale potem wiodło mu się gorzej (klapa na EURO 2012, słabe wyniki w Hamburger SV) i znalazł się na uboczu wielkiej piłki. Dwa lata temu przejął saudyjską kadrę. Do pomocy wziął Marka van Bommela, 79-krotnego reprezentanta kraju, a także swojego zięcia.

Comments are closed.