Serbia przypieczętowała awans na mundial w Rosji!

Szczególnie w pierwszej połowie Serbowie mieli sporo problemów z Gruzinami, ale koniec końców udało im się strzelić zwycięskiego gola. Bohaterem został były snajper Legii Warszawa Aleksandar Prijovic.

 

Serbia – by nie spoglądać w kierunku Cardiff, gdzie Walia mierzyła się z Irlandią – musiała pokonać Gruzję, która na wyjazdach nie wygrywa, ale także rzadko przegrywa. Tylko Irlandia potrafiła ich pokonać, a Gruzini pokazywali, że nawet przy wynikach 0:1 czy 0:2 umieją wrócić do gry. Gospodarze byli jednak zmotywowani, bo zwycięstwo dawało im awans.

Jakie musiało być zaskoczenie fanów zebranych na stadionie, kiedy to Gruzja była zespołem groźniejszym! Serbowie długo szukali rytmu i dopiero w ostatnich minutach stworzyli kilka groźnych sytuacji – świetne okazje zmarnowali Dusan Tadic oraz Dusko Tosic. W drugiej połowie Serbowie w końcu mogli świętować. Wzorowo rozegrany kontratak na gola zamienił Aleksandar Prijovic – były napastnik Legii Warszawa.

Serbia utrzymała jednobramkowe prowadzenie i w przyszłym roku zagra na mistrzostwach świata.

Serbia – Gruzja 1:0 (0:0)

Bramka: Prijovic 74.

Serbia: Stojkovic – Ivanovic, Maksimovic, Tosic – Rukavina, Matic, Gudelj, Kolarov – Ljajic (61 Prijovic), Mitrovic (76 Milivojevic), Tadic (88 Kostic).

Gruzja: Makaridze – Kakabadze, Kashia, Khocholava, Navalovski – Gvilia, Kankava, Aburjania (82 Dvalishvili) – Qazaishvili, Kvilitaia (78 Merebashvili), Jigauri (86 Hufnagel).

Żółte kartki: Matic, Maksimovic – Kvilitaia, Gvilia.

Comments are closed.